Poznań: lotnisko, które daje pracę i wzmacnia gospodarkę
Lotnisko Poznań-Ławica bezpośrednio czy pośrednio daje pracę dla średniej wielkości dzielnicy Poznania, ponad 43 tys. osób – mówi Grzegorz Bykowski, prezes Portu Lotniczego Poznań-Ławica.
Według raportów – jednego sygnowanego przez PPL i drugiego przygotowywanego przez Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu – wpływ lotniska w Poznaniu na region i gospodarkę jest wyższy niż w przypadku większych portów lotniczych. Jak to wyjaśnić?
Trzeba dokładnie spojrzeć na te raporty. Nie we wszystkich obszarach jesteśmy lepsi, ale nasze mocne strony to przede wszystkim wpływ indukowany związany z funkcjonowaniem organizmu gospodarczego, jakim jest lotnisko, i przede wszystkim wpływ katalityczny dotyczący rozwoju gospodarki regionu. Do tej pory byliśmy postrzegani jako ci, którzy mają jakiś obrót, zysk, zatrudniają ileś osób. Natomiast trzeba wziąć pod uwagę cały efekt naszego funkcjonowania, wpływ na gospodarkę. I okazuje się, że tak naprawdę nasze lotnisko bezpośrednio czy pośrednio daje pracę dla średniej wielkości dzielnicy Poznania, ponad 43 tys. osób, a obrót łącznie z firmami, które u nas działają – ale bez linii lotniczych – to około 700 mln zł rocznie. Kiedy dodamy linie lotnicze, mamy już do czynienia z miliardami. Mówimy tutaj o efekcie makroekonomicznym, efekcie skali.
Jak do tego przyczynia się struktura pasażerów na poznańskim lotnisku?
Jesteśmy lotniskiem regionalnym, w dużej części realizujemy ruch punkt–punkt. Taka jest rola portów regionalnych. Udział linii lowcostowych na naszym lotnisku...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

